HISTERIA
Narodowa histeria ogarnęła Polaków, ptak żelazny rozbił się na ziemi rosyjskiej, stu ludzi zginęło, prezydent z żoną i politycy i wojskowi, tą historię znamy już na pamięć, trąbią o wypadku wszędzie, kościoły ludzi pełne, puste ulice.
Dziennikarze pytają siebie nawzajem; co my poczniemy z tą Polską, co z nami będzie?
A ja czuję się jak wariat, ta czarna histeria, podobno "normalna", mnie się nie ima. Jak to co będzie?! Żyć będziemy, żyć, Panie i Panowie! Polityków zastąpi się innymi, prezydent zostanie wybrany na nowo. Ludzi tylko szkoda. Pomińmy politykę, układy i układziki, partie i frakcje, poglądy z prawej i z lewej strony. Taka głupia śmierć setki osób. I będzie za wszelką cenę poszukiwanie winnych, teorie spiskowe, to wina pilotów albo obsługi lotniska, zamglone umysły i robienie idiotów z ludzi.
Wyciągnijcie wnioski, życie jest zbyt krótkie i kruche. I jak to kiedyś ktoś mądry powiedział: każdy, bez wyjątku, sra tak samo.
Labels: Plane crash, Poland


Wednesday, April 14, 2010 9:58:00 PMi ja tak myślę. sto łez zostanie wylanych ale tylko jedna prawdziwa. pozdrawiam aa2
Friday, April 23, 2010 6:19:00 PM
Mam podobnie, żałobę już przerobili na ten stary męczący jazgot.
Pozdrawiam, WJ
PS:Wysłałem ci wiadomość na NK.
»
Post a Comment