To Build A Home
Oto jeden z tych utworów, które wywołują gęsią skórę, dreszcze mimowolne, powolne odpływanie.
Chodź, podaj mi rękę, zbudujemy dom. Na wzgórzu. Niech wiatr rozwiewa nasze włosy, padający deszcz nam nie jest straszny, wschodzące i zachodzące słońce, czas zatrzymany w pół kroku. Chcę zobaczyć błysk Twoich oczu i Twój uśmiech - migocące gwiazdy. Podam Ci swoją rękę. Zbudujemy dom. Na wzgórzu.
Labels: Music


Saturday, March 27, 2010 8:39:00 PMśliczne...
zapraszam w nowe miejsce: http://doswiadczenia-istotniejsze.blog.pl
»
Post a Comment