<body><script type="text/javascript"> function setAttributeOnload(object, attribute, val) { if(window.addEventListener) { window.addEventListener('load', function(){ object[attribute] = val; }, false); } else { window.attachEvent('onload', function(){ object[attribute] = val; }); } } </script> <iframe src="http://www.blogger.com/navbar.g?targetBlogID=6523994&amp;blogName=AARDVARK&amp;publishMode=PUBLISH_MODE_BLOGSPOT&amp;navbarType=BLACK&amp;layoutType=CLASSIC&amp;searchRoot=http://aardvarkantfarm.blogspot.com/search&amp;blogLocale=en_GB&amp;v=1&amp;homepageUrl=http://aardvarkantfarm.blogspot.com/&amp;vt=-3448540062981483992" marginwidth="0" marginheight="0" scrolling="no" frameborder="0" height="30px" width="100%" id="navbar-iframe" allowtransparency="true" title="Blogger Navigation and Search"></iframe> <div></div>

AARDVARK

by Qubuss

Z tego można zrobić kilka opowiadań


Czytam Tarasa Prochaśki, “Z tego można zrobić kilka opowiadań”. Tak, można by spokojnie napisać kilka i opowiadań i kilka różnych, dobrych, książek.
Oniryczny klimat Ukrainy, lasów i górskich ścieżek, które rozchodzą się we wszystkie strony świata, wiją niczym plamy taniej kawy rozlane na kawiarnianym stoliku, tworząc okręgi jezior, odbite denka tanich filiżanek i spodków. Wódka, papierosy, kolumbijska kawa.
Przesiąkamy zapachem rozlanej ropy z psujących się co chwila autobusów, chyboczemy się gdy koła najeżdżają na porozrzucane na drodze urywki asfaltu, a może raczej tego, co asfalt przypomina.
I słyszymy opowieści, przy piwie, o geniuszu Dziadziusia.
I wiemy, że granice tworzymy sobie sami, w ramach połamanych luster więzimy marzenia, po cichu licząc, że się spełnią, jak we śnie.
I jak we śnie, spadamy.
« Home | Next »
| Next »
| Next »
| Next »
| Next »
| Next »
| Next »
| Next »
| Next »
| Next »

Tuesday, December 01, 2009 7:58:00 PM

nie czytam, śnie. ukraina to mojego ojca kraina. śnie. prosze do mie napisac 7197302 . pozdrawiam aa2    



»

Post a Comment