<body><script type="text/javascript"> function setAttributeOnload(object, attribute, val) { if(window.addEventListener) { window.addEventListener('load', function(){ object[attribute] = val; }, false); } else { window.attachEvent('onload', function(){ object[attribute] = val; }); } } </script> <div id="navbar-iframe-container"></div> <script type="text/javascript" src="https://apis.google.com/js/plusone.js"></script> <script type="text/javascript"> gapi.load("gapi.iframes:gapi.iframes.style.bubble", function() { if (gapi.iframes && gapi.iframes.getContext) { gapi.iframes.getContext().openChild({ url: 'https://www.blogger.com/navbar.g?targetBlogID\x3d6523994\x26blogName\x3dAARDVARK\x26publishMode\x3dPUBLISH_MODE_BLOGSPOT\x26navbarType\x3dBLACK\x26layoutType\x3dCLASSIC\x26searchRoot\x3dhttp://aardvarkantfarm.blogspot.com/search\x26blogLocale\x3den_GB\x26v\x3d2\x26homepageUrl\x3dhttp://aardvarkantfarm.blogspot.com/\x26vt\x3d-3448540062981483992', where: document.getElementById("navbar-iframe-container"), id: "navbar-iframe" }); } }); </script>

Książki


Przeczytane kiedyś, nie zrozumiane do końca książki wracają do mnie jak bumerang, odbijając się od zgłupiałej łopetyny, spadając z hukiem na drewnianą podłogę. Podnoszę je potem powoli kawałek po kawałku, składam w całość i przeżuwam dokładnie, jak książkowy mól.

“Dzienniki pisane nocą” Gustawa Herlinga-Grudzińskiego. Odkrywam jego niezwykłe oczytanie i sprawny pisarski warsztat.

“Wiersze” K.K. Baczyńskiego. Tak już poezji nikt nie pisze.

Maria Janion straszy mnie romantycznym pojęciem śmierci i zaświatów.

Charles Bukowski prostotą języka, złożonością podejmowanej problematyki i ciekawym (i zarazem destrukcyjnym) podejściem do życia.

Norman Davies za niezwykle jasne wytłumaczenie mechanizmów historii.

I strach jedynie jest we mnie, że nie starczy czasu, aby wszystko to, co ciekawe i do końca nie poznane, uda mi się przeczytać.
« Home | Next »
| Next »
| Next »
| Next »
| Next »
| Next »
| Next »
| Next »
| Next »
| Next »

Wednesday, September 30, 2009 6:46:00 pm

bukowski to przezycie czytajac go gdy jest sie malolatem np. listonosza. aa2    



»

Post a Comment